O wszystkim (Reklama: ,)

Czy zauważyliście, w jakim kierunku poleciał? Mniej więcej. Według mnie, na wschód. A co pan uważa, Jackstraw? Wydaje mi się, że tak. Może trochę bardziej w kierunku północnym. Wyciągnął ramię, by dokładnie wskazać mi kierunek pod wiatr. Pójdziemy na wschód. Ktoś powinien podjąć decyzję i wziąć na siebie odpowiedzialność. Musiałem to zrobić ja. A więc, na wschód! Joss, ile metrów ma kabel prowadzący do anteny? Czterysta. Doskonale. Czterysta metrów wzdłuż kabla, a potem na północ. Tak wielka maszyna musiała pozostawić ślady na śniegu. Przy odrobinie szczęścia powinniśmy się na nią natknąć. Miejmy nadzieję, że lądował w odległości nie większej niż czterysta metrów od anteny… Odczepiłem koniec kabla i ruszyłem w stronę najbliższego masztu. Przywiązałem do niego linkę. Zaciągnąłem bardzo solidny węzeł. Nasze życie zależało teraz od tego kabla. Gdybyśmy go zgubili, nie potrafilibyśmy odnaleźć drogi do naszego baraku. Kroki nie zostawiały żadnych śladów. Straszliwy mróz sprawia, że śnieg zamienia się tu w coś, co przypomina stalową bryłę. Tylko gąsienice naszego pięciotonowego traktora dawały tej powłoce radę. Ruszyliśmy natychmiast w drogę, pod wiatr.

(Reklama: , czesci John Deere JD )